Niedziela w czerwonym

Gdy w dzisiejszą niedzielę jechałem dzisiaj pociągiem z Himmelreich do Fryburga na śniadanie w jednej z kawiarni przy uniwersytecie, nawet nie przyszła mi ta myśl do głowy. Także gdy w trakcie jedzenia jajecznicy wyciągnąłem smartphona i w folderze „Herder” zacząłem robić notatki na podstawie pomysłów, które przychodziły mi do głowy, wciąż nie przeczuwałem nadciągającej pokusy. […]

Świnie i krowy

Skojarzenie z dzisiejszym czytaniem z Ewangelii mam dość nieewangeliczne. Otóż Jezusowi na drodze stają dwaj opętani, a On wyrzuca z nich złe duchy i posyła je w świnie, które ruszają po urwistym zboczu i giną w wodzie jeziora. Pomijam fakt, że zawsze żal mi tych świń, ale w końcu życie człowieka ważniejsze niż życie świni. […]