Dzieci pojednania

Kuba wraz z żoną i czteroletnią córeczką mieszka w Berlinie od ośmiu miesięcy. Gdy dostał stypendium w niemieckiej stolicy, zwinął warszawskie mieszkanie i przeniósł się za Odrę. Ponieważ on chodzi na zajęcia, a żona do pracy, córeczka poszła do przedszkola. Pierwsze zdanie, jakiego nauczyła się w języku Goethego brzmiało „Geh weg!” („Idź sobie!”). Nie udało […]