Unia E.

Jakakolwiek rocznica związana z Unią Europejską wywołuje u mnie dreszcze emocji. Żadne inne świeckie święta nie pobudzają mnie do życia tak, jak 25 marca czy 9 maja. Za oknem niebieska flaga w żółte gwiazdy, w mieszkaniu radosna muzyka, w planach przyjemny dzień.

Razem od 1957

Na wiele konkretnych rozwiązań we Wspólnocie mógłbym narzekać. Nie zmienia to faktu, że zjednoczona Europa jest najbardziej fascynującym projektem politycznym, jaki za swojego życia oglądam. W dodatku projektem, z którym mogę się w pełni identyfikować. Unii zawdzięczam już tak dużo, że właściwie nie mogę wyobrazić sobie bez niej życia. Swoboda podróżowania, nawiązywania kontaktów, podejmowania pracy. Programy stypendialne, środki na projekty, dofinansowanie szkolnictwa. Ochrona przed nierozsądnymi zapędami mojego państwa, wykształcanie się europejskiej opinii publicznej, radość z bycia razem.

Razem od 1957.

2 myśli na temat “Unia E.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.