Danzig vs Stettin

W Berlinie reklamują się obecnie Kraków, Gdańsk i Szczecin. Plakaty tych ostatnich dwóch miast zawisły obok siebie na parkingu przy centrum handlowym Neue Welt.

Reklamy Gdańska i Szczecina.

Gdybym decyzję o miejscu spędzenia wakacji miał podjąć wyłącznie na podstawie plakatu, z pewnością pojechałbym do Szczecina. Cóż ciekawego może być w mieście, które reklamuje się podeszwami od butów?

4 myśli na temat “Danzig vs Stettin

  1. Ja tam na podstawie plakatu nie pojechałbym do żadnego z tych miast. Co prawda nie z powodu jakichś podeszw (nb nie rzucają się one wcale w oczy) ale z takiego powodu, że plakaty są po prostu beznadziejne. Z tego co pamiętam, to reklamujące Wrocław sa ładne i przyciągające wzrok.

  2. nie, w tym „szczecińskim” jest jakiś pomysł; szkoda tylko, że tak ciężko i bez polotu zrealizowany.
    o „gdańskim” przez litość nie powiem nic.
    i takie pytanie: czy wiadomo, kto płaci za te brednie? jest tam jakiś autor kampanii? jakiś urząd miasta czy cóś…
    warto wiedzieć, na kogo NIE GŁOSOWAĆ…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.