Dziura technologiczna

Powrót do Polski zbliża się wielkimi krokami, więc po raz kolejny siadłem do porównywania ofert telekomunikacyjnych w kraju. I po raz kolejny odechciało mi się wszystkiego.

Telekomunikacja Polska proponuje przestarzałą technologicznie Neostradę, której najtańsza opcja jest dziesięć razy wolniejsza od internetu, jaki mam obecnie w Berlinie, a kosztuje dwa razy więcej. Gdybym wśród opcji Neostrady chciał wybrać ekwiwalent mojego niemieckiego dostępu do sieci, musiałbym zapłacić cztery razy więcej. Mimo to nie miałbym pełni komfortu korzystania z netu, bo musiałbym cofnąć się z technologii DSL do ADSL. Będącą w Niemczech standardem technologia DSL w Polsce dostępna jest jedynie dla odbiorców biznesowych w cenach, których lepiej publicznie nie przytaczać. A oferty konkurencji, która proponuje wdzwanianie się do sieci przez modem analogowy to śmiech na sali.

Abonament telefoniczny, jaki będę płacił w Polsce, dwukrotnie przewyższa to, co znajduję co miesiąc na niemieckim rachunku. Gdy będę w Warszawie, za minutę rozmowy z rodzicami w Gdyni zapłacę w najlepszym przypadku 20 groszy za minutę. Teraz za minutę rozmowy z Berlina do Gdyni płacę przez całą dobę 1,6 centa. Tak, około 6 groszy. I nie dzwonię przez internet, ale ze zwykłego telefonu stacjonarnego.

Może jednak nie wracać?

5 myśli na temat “Dziura technologiczna

  1. tak sie sklada, ze w Polsce uslugi dostep do internetu swiadczy nie tylko tpsa. a Twoje lacze w Berlinie nie bylo wcale takie szybkie, a na dodatek co chwile sie zacinalo.

  2. ADSL i DSL to jest to samo tylko ze w polsce nazywa sie neostrada, a dla firm DLS. ADSL (Asynchroniczna linia cyfrowa) dziala na zasadzie ze pobierasz dane szybciej a wysylasz wolniej (bo ogladajac strony tak to dziala). Inna technologia to SDSL podobnie ale przesyl jest synchroniczny w obie strony ale tego w polsce nie dostaniesz a w niemczech pewnie ceny sa tez koszmarne. DSL dla firm ma te zalete ze parametry odbioru i wysylania sa czesto wyzsze, ale nie rowne sobie, zas nie istnieje ograniczenie co do ilosci pobranych danych. Ogolnie DSL uzywaja firmy dla uproszczenia bo zwykli ludzie nie chca w nikac w technologie z uzywac produktu. W anglojezycznych krajach jest najlpiej bo sie uzywa slowa broadband (czyli lacze o duzej przepustowosci) i niewazne czy masz w domu DSL czy kablowke czy cokolwiek innego. Wszystko to broadband 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.