Hop do basenu

Dzisiaj rozpocząłem sezon pływacki na odkrytym basenie. Ciekawi mnie niezmiernie, dlaczego przy pięknej pogodzie (lekkie zachmurzenie, 15 stopni) na wielkich pływalniach Sommerbad Neukölln byłem jedynym amatorem wodnego szaleństwa. Czyżby wszystkich odstraszyła idealna do pływania temperatura wody, zbliżona do temperatury powietrza?

Przy okazji nie sposób zapomnieć o zeszłorocznym sezonie. Wtedy pływałem wśród stoków Szwarcwaldu. Teraz nad moją głową przelatują samoloty, lądujące na znajdującym się tuż za miedzą lotnisku Tempelhof. Aż strach pomyśleć, co będzie w przyszłym roku. Dziki brzeg Wisły?

Jedna myśl na temat “Hop do basenu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.