BVB

Sobota, 15:30, trybuna południowa Signal Iduna Park (d. Westfalenstadion) pełna po brzegi. Rozpoczyna się ostatni w tym sezonie mecz w Dortmundzie. Dla mnie był to pierwszy w życiu mecz Bundesligi widziany na żywo. I chociaż wielkim fanem futbolu nie jestem, to było to przeżycie niezapomniane.

Stadion Signal Iduna Park

Fani Borussi Dortmund jak zwykle stawili się w komplecie.

Trybuna południowa

Przyjechało też kilka tysięcy kibiców przeciwnej drużyny – Eintracht Frankfurt.

Fani Eintracht Frankfurt

W sumie okrzyki wydobywały się z ponad 80 tys. gardeł. Z tego powodu polowanie na fajne dźwięki ze stadionu było łatwe jak bułka z masłem (posłuchaj kibiców BVB cieszących się ze zdobytej bramki). Równie przyjemne było śledzenie gry, chociaż Ebi Smolarek się nie spisał: kilka razy pudłował, aż w końcu doigrał się i w 77. minucie zamieniony został na Salvatore Gambino. Który zresztą dziesięć minut później strzelił wyrównującego gola dla BVB.

Reporter Piotrowicz zawsze na miejscu

Po meczu nagrałem jeszcze krótki wywiad z prezesem Borussi Reinhardem Rauballem i w pełni usatysfakcjonowany wróciłem do hotelu. Szkoda, że sezon Bundesligi właśnie się kończy, a perspektywy na bilety na Mistrzostwa żadne.

4 myśli na temat “BVB

  1. Przy tej okazji, proponuje zaspiewac: AAAAAARKAAAAA tooooo jeeeeest pooooooooooteeeeeeeeeeegaaaaaaaaa!AAAAAAAArKaaaaaaaaaa najleeeeeeeeepszaaaaa jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeest!

    No i mamy nadzieje ze nie spadnie do II Ligi…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.