W elitarnym gronie

Oba niemieckie uniwersytety, na których do tej pory studiowałem, znalazły się w pierwszej dziesiątce najlepszych uczelni w RFN. O ile trzecie miejsce Uniwersytetu we Fryburgu zaskoczeniem być nie może, o tyle czwarta pozycja Wolnego Uniwersytetu, sporo przed Uniwersytetem Humboldta, wywołała w Berlinie sensację.

Freie Universität Berlin

Ranking uczelni powstaje na podstawie liczby projektów zaakceptowanych do finansowania w ramach programu tworzenia w Niemczech uczelni elitarnych. Jest o co powalczyć: do 2011 roku rząd federalny chce przeznaczyć na ten cel prawie dwa miliardy euro. Oceną prezentowanych przez uczelnie projektów zajmuje się dwadzieścia międzynarodowych grup ekspertów. Jak widać, tak znienawidzone przez lewicowych studentów Wolnego Uniwersytetu reformy zarządzania uczelnią przynoszą pierwsze efekty. I coraz głośniej mówi się w Berlinie, że to Wolny Uniwersytet ma najlepszą ofertę dydaktyczną i naukową w stolicy. Bo poza Berlinem wiedziano o tym od dawna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.