5 myśli na temat “Shava, Shava

  1. hmmmm, co Ty widzisz w iPodzie i shufflowaniu? jakbym po piosneczce z Bollywoodu usłyszała (świetną!) melorecytację Lindy&Swietlików to bym sie poczuła jak w klubie z którego wyszedł dj. albo na internetowym forum gdzie kazdy pisze co chce… po to artyści tworzą płyty by ich słuchać w całosci. Po to są audycje autorskie w radio, by to wszystko sie trzymalo kupy… nie rozumiem shufflerów

  2. Tak na marginesie: Kilka lat temu w Kanadzie pojawil sie w radiu format „Jack”, polegajacy mniej wiecej na tym, ze playliste uklada sie tak, jakby to robilo szuflowanie w ajpodzie. I niektorzy twierdza, ze to jest przyszlosc radia, ze jest to kompromis miedzy playlista z 300 utworami a radiem autorskim. Oczywiscie sie nie zgadzam. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.