Liczi

Dziwna jest moja fascynacja liczi. Wiąże się bezpośrednio z blogiem Trzaskpraska. To u niego po raz pierwszy przeczytałem pean na cześć smaku tych owoców, jeszcze za czasów, gdy Trzaskprask był tekstowy, a nie zdjęciowy. To była Warszawa, lato 2003. Kupiłem więc swoją pierwszą puszkę liczi. Zjadłem z wielką przyjemnością i oszacowałem, że jest to dobra przekąska do konsumpcji raz na rok. Dlatego rok później w koszyku z zakupami znów wylądowała puszka liczi, którą pochłonąłem równie chętnie. Podobnie rzecz miała się z zakupami w kolejnej porze wiosenno-letniej. I zawsze do zakupów inspirował mnie Trzaskprask, co stwierdzałem ze zdziwieniem post factum. Bo dochodziłem do wniosku, że krótko przed udaniem się do sklepu i zakupem puszki, miałem kontakt z którymś z przejawów jego twórczości (a jest ich zdecydowanie więcej niż tylko blog).

Nie inaczej było też tym razem. Trzaskprask opublikował zdjęcia z Sylwestra w Londynie, w tym z targu na Notting Hill, gdzie kupił kartonik świeżych liczi. Gdy wczoraj byłem w sklepie u Turka, mój wzrok przyciągnęły dziwne małe owoce w twardych, chropowatych łupinkach. W Berlinie widywałem je już wcześniej, ale jakoś nigdy nie zbadałem, czym są. Teraz miałem pewność – to liczi. W ten sposób w piątkowe popołudnie rozkoszowałem się słodkim miąższem świeżych owoców, których smak wprawia w stan radosnej zadumy nad światem.

Spójrzcie na liczi. Czyż nie wyglądają jak drogocenna perła?

Liczi niczym perła. (c) Paweł Adam Piotrowicz

53 myśli na temat “Liczi

  1. to najdelikatnieszy , najsłodszy i jeszcze naj… owoc jaki jadłam ,ale musi być świeżutki – łupinka jesze z wypustkami ale pęknięta -w Polsce takich nie widziałam -niestety.

  2. Taaaaaak!!! liczi jest super. Jadłem je tylko dwa razy ale smak jest boski. Moim rodzicom jednak nie smakuje ;/. W sumie to dobrze bo więcej dla mnie :D. Naprawde polecam. Ma delikatny i słodki smak, bardzo soczyste ;p. Mniam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.